List Kapelana ZHP
Nasz patron - nauczycielem miłości.
Druhny i Druhowie,
Zawsze przypominam sobie słowa i myślą sięgam do tej chwili, kiedy papież Jan Paweł II ogłaszał Go Błogosławionym. Usłyszeliśmy wtedy słowa, o których my harcerze i harcerki powinniśmy szczególnie pamiętać „ … Przyjmujemy z wielka wdzięcznością świadectwo życia błogosławionego Wincentego Frelichowskiego, współczesnego bohatera, kapłana i człowieka pokoju, jak wezwanie dla naszego pokolenia … Pragnę też zwrócić się do całej rodziny polskich harcerzy, z którą nowy błogosławiony był głęboko związany. Niech stanie się dla was patronem, nauczycielem szlachetności i orędownikiem pokoju i pojednania …” (Jan Paweł II, Toruń, 7.06.1999).
Stawiam sobie i Wam pytanie skąd czerpał siłę do tego, aby pozostawić nam takie świadectwo człowieczeństwa, kapłaństwa, świadectwo kapelana Obozu Dachau. Benedykt XVI daje nam odpowiedź na to pytanie w swojej pierwszej encyklice rozpoczynając ją słowami „Bóg jest miłością, kto trwa w miłości trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim” (1 J 16).
Wpatrujmy się w to wielkie świadectwo Tego Błogosławionego ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego HR, które przemawia do naszych serc i dusz harcerskich i zawsze prośmy, aby było ciągłym wezwaniem dla przyszłych pokoleń harcerskich i zawsze prośmy o Jego Orędownictwo za nami u Boga, aby wyjednał nam łaskę bycia prawdziwymi harcerzami i harcerkami.
„Myśmy poznali i uwierzyli miłości jaką Bóg ma ku nam”, taką zwięzłą zasadę chrześcijańskiego życia daje nam święty Jan ewangelista, a ona stała się zasadą jego życia harcerskiego, kapłańskiego. Błogosławiony druh Wicek uwierzył miłości Boga i ze swego spotkania z Nim uczynił podstawę do kształtowania swej codzienności: swego człowieczeństwa, swego harcerstwa, swego kapłaństwa i wreszcie bycia kapelanem Obozu Dachau.
Prawda, że Bóg jest miłością nadała jego życiu całą głębię i spowodowała, że z życia swego uczynił dar jako odpowiedź na dar miłości z jaką Bóg przychodzi do nas. Tak jak nas naucza Ojciec Święty Benedykt XVI w swej pierwszej encyklice, że „Bóg jest miłością”, to błogosławiony druh Wicek nieustannie w swym życiu szukał, kochał i dawał świadectwo miłości.
Dzisiaj wpatrując się w historię świata widzimy jak świat takiego szukania, takiego kochania i takiego świadectwa dawania miłości potrzebuje. A patrząc na prawie stuletnią historię skautingu widzimy, że jest on jest najlepszą formą wychowania człowieka i jak pozwala mu odkryć prawdę o świecie i o sobie, i wiemy, że miłość jest przesłaniem skautingu tak bardzo aktualnym i mającym konkretne znaczenie w dzisiejszym świecie.
Wpatrujmy się w to świadectwo, które daje nam nasz patron całej rodziny polskich harcerzy i czyńmy świadectwo dla Boga i dla ludzi. Świat, a w szczególności cała rodzina skautowa potrzebuje, abyśmy „Przez krzyż cierpień i życia szarego – z Chrystusem do chwały zmartwychwstania …” tak jak On świadczyli, że Bóg jest miłością i pobudzali innych przez nasze „Czuwaj” do nowej i gorliwszej odpowiedzi na Bożą miłość!
W tym roku 2006, rozpoczynamy wędrówkę z relikwiami naszego Patrona, niech to będzie dla nas umocnieniem i niech nam towarzyszą słowa naszej modlitwy jak to zwykle czynimy:
W intencji harcerzy i harcerek,
za wstawiennictwem Błogosławionego Druha Wicka
„Przez krzyż cierpień i życia szarego – z Chrystusem do chwały zmartwychwstania …” ,
a Ty Błogosławiony Harcerzu harcuj dalej wśród harców gwarnych całej rodziny harcerskiej
i wypraszaj nam łaskę, a my obiecujemy współdziałać z Tobą i po harcersku wydobywać się z tego
co przeciwne Miłości Odwiecznej.
Daj nam Błogosławiony Druhu Wicku iść krok po kroku w górę, dopomóż nam odnieść zwycięstwo i daj tę łaskę, abyśmy w naszych harcach nigdy nie ustali”. Amen.
Czuwaj
Szczęść Boże
ks. phm. Jan Ujma
Leave a Reply