co po niektorym jest smutno ze nikt nie dal znac o załeczu i ze jezdza osoby ktore pokazuja sie raz na jakis czas tzn. 2-3 razy w roku i dlatakich zawsze jest miejsce a ci co przychodza kiedy tylko moga sa odsuwani na drugi plano i widzi sie ich tylko jak jest cos do zrobienia.
“ktos z zhp” - zapraszam do czestszego zagladania na strone, co pozwoli byc Ci na bierzaca z wydarzeniami, jakie maja miejsce w hufcu.
Druhu/druhno licze na silniejsze zainteresowanie przed kolejnym wyjazdem - a napewno znajdzie sie miejsce.
co po niektorym jest smutno ze nikt nie dal znac o załeczu i ze jezdza osoby ktore pokazuja sie raz na jakis czas tzn. 2-3 razy w roku i dlatakich zawsze jest miejsce a ci co przychodza kiedy tylko moga sa odsuwani na drugi plano i widzi sie ich tylko jak jest cos do zrobienia.
“ktos z zhp” - zapraszam do czestszego zagladania na strone, co pozwoli byc Ci na bierzaca z wydarzeniami, jakie maja miejsce w hufcu.
Druhu/druhno licze na silniejsze zainteresowanie przed kolejnym wyjazdem - a napewno znajdzie sie miejsce.
nie kazdy ma dostep do internetu